Oława - SPORT - OLAWA.INFO - Co dalej z piłką ręczną?.
Pod naszym patronatem: V Międzynarodowy Festiwal Organowy | Karawana Teatralna 2018 | II Termathlon Essity | XI Bieg Koguta | III Oławski Bieg Kolorów | Dożynki gminy Jelcz-Laskowice
reklama



Co dalej z piłką ręczną?

opublikowano; 09-06-2018

Nie słabnie konflikt na linii Zarząd Powiatu a prezesem LKPR Moto Jelcz Oława. Przypomnijmy konflikt ten zaczął się od chwili kiedy do klasy sportowej, która została utworzona we współpracy z klubem piłki ręcznej w Zespole Szkół w Jelczu -Laskowicach, przyjęto uczniów z Ukrainy i Białorusi. Tu pojawił się problem z opiekunem prawnym, z którym wedle słów Zarządu Powiatu i dyrektora szkoły nie było kontaktu. Brak opiekuna prawnego rodził pewne problemy odnośnie korzystania przez tych uczniów z opieki zdrowotnej i wnoszenia opłat z tytułu pobytu uczniów w internacie.

Konflikt stopniowo zaczął narastać, początkowo dotyczył właśnie kwestii opiekuna prawnego, potem doszła kwestia braku umowy o współpracy klubu ze szkołą. Proponowany przez Zarząd Powiatu sposób rozliczeń nie został zaakceptowany przez prezesa LKPR i do chwili obecnej w tej kwestii nie doszło do porozumienia.

W następstwie, jak to zostało określone, braku możliwości współpracy między zarządem a radnym powiatu, Roberta Padulę odwołano z funkcji etatowego członka Zarządu Powiatu. Cała sprawa staje się głośna w mediach, co sprawia że szkoła jednocześnie staje się w tym czasie obiektem kontroli. W rezultacie Powiat podjął decyzje o nie przyjmowaniu do klasy pierwszej o profilu sportowych nowych uczniów, co w efekcie doprowadzi do wygaszenia tych klas. Klasy sportowe i klasy mistrzostwa sportowego miały być szansą rozwoju szkoły w Jelczu -Laskowicach i poszerzeniu jej oferty.

Nie da się uniknąć wrażeniu, że w chwili obecnej strony raczej mało skłonne są do ustępstw, podczas każdej sesji Rady Powiatu temat ten powraca jak bumerang ujawniając kolejne wątki konfliktu. Brak umowy o współpracy między LKPR a ZS w Jelczu-Laskowicach oraz brak umowy z Gminą Wiejską odnośnie hali w Gaci, gdzie trenowali i rozgrywali swoje mecze zawodnicy I ligowi, która jak wiemy została wycofana w styczniu 2017 roku z rozgrywek, nie wróży dobrze dla piłki ręcznej w naszym powiecie, a wszytko wskazuje na to, że przekreśla jej rozwój. Trzeba przyznać, że Robert Padula nie ma „ręki” do samorządowców. Podobny konflikt miał też bowiem z Urzędem Miejskim w Oławie, który odmówił klubowi korzystania z oławskiej hali oraz przyznawania I ligowym zawodnikom stypendiów sportowych.

D.S.

zwiń pole komentarza
skomentuj z NICKiem
zarejestruj
swój NICK


Polub OSI




Waszym zdaniem (komentarzy: 1. )
13-06-2018 ~ kibic Moto Jelcz Oława ( gość OSI) zgłoś naruszenie
.... Trzeba przyznać, że Robert Padula nie ma „ręki” do samorządowców. Podobny konflikt miał też bowiem z Urzędem Miejskim w Oławie, który odmówił klubowi korzystania z oławskiej hali oraz przyznawania I ligowym zawodnikom stypendiów sportowych. Ciekawe sformułowanie ,, w konflikcie z Urzędem Miejskim w Oławie" (?) to najzwyczajniej konflikt z betonową polityką włodarzy z BBS - u. Tu nie chodzi o piłkę ręczną, tu chodzi o to, że ta polityka nie akceptowała R. Padule. Sport i to w najwyższym wydaniu jak na nasze lokalne warunki przegrywa z polityką.
;( :* :-/


inne tematy:



wiadomości





UAD.PL | OSI - OLAWA.INFO 2004 - 2018 | reklama | redakcja | mapa serwisu | polityka prywatności | regulamin